czwartek, 5 sierpnia 2010

czerwony balonik



to nie tylko element dekoracyjny,
to nie tylko przedmiot, którym dzieci potrafią się świetnie bawić..
może nabrać też innego znaczenia....
czerwony balonik jest jak marzenie.....
chwila nieuwagi a może odlecieć w siną dal, może też pęknąć i zostanie nam tylko gumowa otoczka....
dorzucam moje myśli i fotki do słoika...



pozdrawiam marzycielsko
Berberis

5 komentarzy:

Edzia pisze...

ciekawa refleksja:)

druga szesnaście pisze...

przepięknie wyszło słowem i obrazem.
z przyjemnością zatrzymałam się dzisiaj w biegu.
dziękuję.

cynka pisze...

oj chodzi za mną ten balonik czerwony:))

pięknie go chwyciłaś!

Nulka pisze...

przepiękne zdjęcie!

asieja pisze...

ten pierwszy obrazek taki nostalgiczny, piękny