wtorek, 1 listopada 2011

dynia

w weekend małżonek mój wraz z dziećmi drążył dynię...
właściwie on wycinał a chłopaki patrzyły z wielkim zaciekawieniem :)))

oto efekt:





dodam tylko, że dynia własnoręcznie wyhodowana i pielęgnowana :))) aż dziw, że urosła taka kształtna :))

pozdrawiam serdecznie
Berberis

4 komentarze:

Annar pisze...

No cudo normalnie, co za talent rzeźbiarski !

Made by Aisia pisze...

Świetna! U nas w domu również mąż zajął się maltretowaniem dyni:-)

Katharinka pisze...

Nie no... zęby ma zaje*fajne :D
:*

maj. pisze...

Aaaa!!!!! Piękna!!!!!!!!!